Sorting
Source
Legimi
(36)
Katalog zbiorów
(14)
IBUK Libra
(2)
Form of Work
E-booki
(29)
Książki
(14)
Audiobooki
(9)
Literatura faktu, eseje, publicystyka
(5)
Proza
(5)
Publikacje popularnonaukowe
(2)
Albumy i książki artystyczne
(1)
Status
available
(21)
unavailable
(3)
Branch
Wypożyczalnia dla Dorosłych
(8)
Filia Magdalena
(5)
Filia Zawodzie
(8)
Biblioteka Naukowo-Techniczna
(2)
Czytelnia - wypożyczenia krótkoterminowe
(1)
Author
Koper Sławomir
(3)
Sekuła Helena
(3)
Słowiński Przemysław
(3)
Bożkowski Jeremi
(2)
Iredyński Ireneusz
(2)
Konwicki Tadeusz
(2)
Korczyński Piotr
(2)
Kowalik Teresa
(2)
Potaczała Krzysztof
(2)
Tomasz Leszkowicz
(2)
Besala Jerzy
(1)
Brzeziecki Andrzej
(1)
Czarnowski Ryszard Jan
(1)
Czyżewski Andrzej
(1)
Drenda Olga
(1)
Fedyszak-Radziejowska Barbara
(1)
Grabowska Ałbena (1971- ). Stulecie Winnych
(1)
Grabowska-Grzyb Ałbena (1971- )
(1)
Gucewicz Krystyna
(1)
Gucewicz Krystyna (1947- )
(1)
Iwanow Nikołaj
(1)
Jax Joanna. Autor
(1)
Karpiński Wojciech
(1)
Konwicki Tadeusz (1926-2015)
(1)
Kunicki Kazimierz
(1)
Lewandowska Urszula (1953- )
(1)
Modelski Łukasz
(1)
Orszulak-Dudkowska Katarzyna
(1)
Osiecka Agnieszka
(1)
Piasecki Sergiusz
(1)
Pindel Tomasz (1976- )
(1)
Piotrowska Eliza (1976- )
(1)
Piotrowska Eliza (1976- ). Ciocia Jadzia
(1)
Przylipiak Wojciech
(1)
Sakowicz Anna (1972- )
(1)
Sakowicz Anna (1972- ). Jaśminowa saga
(1)
Skrzydłowska-Kalukin Katarzyna
(1)
Stonawski Michał
(1)
Szarłat Aleksandra
(1)
Wilk Paulina
(1)
Wilk Paulina (1980- )
(1)
Wiśniewski Ludwik
(1)
Wojdecki Eugeniusz
(1)
Wolski Marcin
(1)
Woźniak Zbigniew
(1)
Zaremba Piotr (1963- )
(1)
Ławecki Tomasz (1952- )
(1)
Year
2020 - 2026
(37)
2010 - 2019
(14)
1990 - 1999
(1)
Time Period of Creation
2001-
(11)
1901-2000
(1)
1945-1989
(1)
Country
Poland
(52)
Language
Polish
(52)
Audience Group
14-17 lat
(1)
6-8 lat
(1)
9-13 lat
(1)
Dzieci
(1)
Młodzież
(1)
Demographic Group
Literatura polska
(10)
Subject
PRL
(11)
Rodzina
(4)
Artyści polscy
(2)
Celebryci
(2)
Opozycja polityczna nielegalna
(2)
Wakacje
(2)
Życie codzienne
(2)
Aktorzy
(1)
Aktorzy polscy
(1)
Architektura litewska
(1)
Architektura polska
(1)
Budownictwo
(1)
Cosplay
(1)
Cybulski, Zbigniew (1927-1967)
(1)
Czas wolny od pracy
(1)
Czyżewski, Eugeniusz (1928-2008)
(1)
Dojrzewanie
(1)
Dziedzictwo kulturowe
(1)
Dziewczęta
(1)
Elita społeczna
(1)
Fandomy
(1)
Gry fabularne
(1)
Gucewicz, Krystyna (1947- )
(1)
Głowacki, Janusz (1938-2017)
(1)
Historia
(1)
Hłasko, Marek (1934-1969)
(1)
Jaśmińscy (rodzina fikcyjna)
(1)
Jędrusik, Kalina (1930-1991)
(1)
Komitet Samoobrony Społecznej KOR
(1)
Kuroń, Grażyna (1940-1982)
(1)
Kuroń, Jacek (1934-2004)
(1)
Małżeństwo
(1)
Mikołajczyk, Stanisław (1901-1966)
(1)
Mikulski, Stanisław (1929-2014)
(1)
Młodzież
(1)
NSZZ "Solidarność"
(1)
Nowicki, Jan (1939-2022)
(1)
Olbrychski, Daniel (1945- )
(1)
Organizacje
(1)
Osiecka, Agnieszka (1936-1997)
(1)
Patologia społeczna
(1)
Pawlikowski, Adam
(1)
Pisarstwo
(1)
Pisarze
(1)
Pisarze polscy
(1)
Podziemie polityczne i zbrojne (1944-1956)
(1)
Przestępczość
(1)
Relacje międzyludzkie
(1)
Relacje międzypokoleniowe
(1)
Rodowicz, Maryla (1945- )
(1)
Sekrety rodzinne
(1)
Socjalizm
(1)
Trudne sytuacje życiowe
(1)
Turystyka
(1)
Tyrmand, Leopold (1920-1985)
(1)
Wczasy
(1)
Wilk, Paulina (1980- )
(1)
Winni (rodzina fikcyjna)
(1)
Zabójstwo
(1)
Zmiana społeczna
(1)
Śledztwo i dochodzenie
(1)
Świadomość społeczna
(1)
Żołnierze wyklęci
(1)
Subject: time
1901-2000
(10)
1945-1989
(9)
2001-
(4)
1989-2000
(3)
1301-1400
(1)
1401-1500
(1)
1501-1600
(1)
1601-1700
(1)
1701-1800
(1)
1801-1900
(1)
1989-
(1)
Subject: place
Polska
(6)
Brwinów (woj. mazowieckie, pow. pruszkowski, gm. Brwinów ; okolice)
(1)
Gdańsk (woj. pomorskie)
(1)
Warszawa (woj. mazowieckie)
(1)
Wilno (Litwa)
(1)
Genre/Form
Powieść obyczajowa
(3)
Opracowanie
(2)
Publicystyka
(2)
Saga rodzinna
(2)
Albumy fotograficzne
(1)
Biografia
(1)
Fantastyka
(1)
Fantasy
(1)
Opowiadania i nowele
(1)
Pamiętniki i wspomnienia
(1)
Pamiętniki polskie
(1)
Powieść
(1)
Powieść historyczna
(1)
Powieść polityczna
(1)
Publikacja bogato ilustrowana
(1)
Reportaż
(1)
Domain
Historia
(6)
Kultura i sztuka
(4)
Architektura i budownictwo
(1)
Hobby i czas wolny
(1)
Prawo i wymiar sprawiedliwości
(1)
Socjologia i społeczeństwo
(1)
Styl życia, moda i uroda
(1)
52 results Filter
E-book
In basket
Form of Work

Alkohol i ludzie uwikłani w trudną rzeczywistość – alkoholowe dzieje Polski w czasach PRL-u

Na konferencji w Jałcie w lutym 1945 roku „wielka trójka” - prezydent Delano Roosevelt, premier Winston Churchill i generalissimus Józef Stalin - ustaliła ład powojenny, w tym w Polsce. Strony zobowiązały się, że Rzeczpospolita będzie krajem niepodległym i demokratycznym, a wyłoniony Rząd Tymczasowy miał przeprowadzić wolne wybory. Ale dla Stalina ustalenia jałtańskie były jedynie przystankiem do realizacji własnych planów - uzależnienia Polski od ZSSR i stopniowej komunizacji. Tak nadchodziły czasy PRL-u.

Niniejszy tom odmalowuje przejawy pijanego życia w Polsce Ludowej. Z jednej strony wyżyny władzy, gdzie od Bieruta przez Gomułkę po Jaruzelskiego rządzili abstynenci albo ludzie świadomi skutków działania alkoholu, z drugiej – picie na umór wśród robotników rolnych w PGR-ach czy chłoporobotników. Alkohol okazuje się świetnym budulcem do opowieści o PRL-u, zarówno w wymiarze politycznym, społecznym, jak i kulturowym.

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
E-book
In basket
W książce podjęto rozważania z zakresu antropologii ekonomicznej i antropologii codzienności. Na podstawie niepublikowanych materiałów źródłowych - prywatnych zeszytów z rachunkami domowymi prowadzonych przez wiele lat przez trzy kobiety o różnej sytuacji zawodowej i rodzinnej, w nieco odmiennych warunkach kulturowych - autorka dokonała interesującej antropologicznej analizy aktywności polskich gospodyń w czasach powojennych i w okresie potransformacyjnym, po 1989 roku. W monografii omówiła codzienne praktyki dotyczące prowadzenia gospodarstw domowych, rodzaju najczęściej kupowanych towarów i usług, nawyków żywieniowych i konsumpcyjnych, sposobów zamieszkiwania, zasad dbałości o ciało i higienę, form spędzania czasu wolnego, a także światopoglądu, religijności, stosunku do polskiej tradycji kulturowej. Publikacja jest adresowana do badaczy życia społecznego - antropologów, socjologów, ekonomistów i kulturoznawców. Może być również atrakcyjną lekturą dla szerszego grona czytelników, którzy szukają niekonwencjonalnej i drobiazgowej refleksji nad polską codziennością ostatnich sześćdziesięciu lat.
This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu PIN. Informacja jak otrzymać kod PIN znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
Book
In basket
Celebryci z tamtych lat : prywatne życie wielkich gwiazd PRL-u / Aleksandra Szarłat. - Wydanie I. - Kraków : Znak litera nova, 2014. - 461, [1] strona, [16] stron tablic : fotografie ; 21 cm.
(Znak Litera Nova)
Na okładce: skandale, sekrety, miłości i pasje, nigdy niepublikowane fakty.
Skandalami z ich udziałem żył cały kraj. Kreowali trendy, spełniali się artystycznie, zadzierali z władzą i cenzurą, czasem szokowali. To dzięki nim socjalistyczna Polska, szary kraj z betonu, nabierał czasem zupełnie niezwykłych barw. Kalina Jędrusik, Daniel Olbrychski, Stanisław Mikulsku, Beata Tyszkiewicz, Maryla Rodowicz, Andrzej Łapicki, Wojciech Gąssowski i wielu innych. Czy można ich nazwać celebrytami? Oczy całego kraju zwrócone były właśnie ku nim. Jak się bawili? Jak spędzali wolny czas? Skąd brali ekstrawagancje stroje? Czym jeździli? Gdzie należało bywać, by trafić do towarzyskiej śmietanki? Aleksandra Szarłat maluje barwny portret celebryckiego świata minionej epoki, który wzbogaca cała masa żartobliwych anegdot opowiadanych przez samych bohaterów tamtych czasów. Wiele z nich nigdy dotąd nie była jeszcze publikowana! Książka jest sentymentalną opowieścią o tym, jak wyglądało życie za kulisami ówczesnego showbiznesu, tak różnego, niejednokrotni ciekawszego od tego, który znamy współcześnie. Plotki, historie prawdziwe i legendy o gwiazdach PRL-u układają się w pasjonującą opowieść o słodko-gorzkich czasach, które – choć bywały trudne – wciąż przez tak wielu darzone są ogromnym sentymentem.
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Filia Zawodzie
There are copies available to loan: sygn. 791/792 (1 egz.)
Book
In basket
Ci, którzy wierzyli / Ałbena Grabowska. - Warszawa : Wydawnictwo Zwierciadło, 2015. - 321, [7] stron ; 21 cm.
(Stulecie Winnych / Ałbena Grabowska ; 3)
Stanowi tom 3 sagi, cz. 1 pt.: Ci, którzy przeżyli, cz. 2 pt.: Ci, którzy walczyli.
Na okładce: Fascynująca saga rodziny Winnych z dramatycznymi wydarzeniami XX wieku w tle.
W roku 1971, nieopodal Brwinowa, w Pruszkowie na świat przychodzą kolejne w rodzinie Winnych bliźniaczki, córki Basi - Julia i Urszula. Dziewczynki dorastają w kraju ogarniętym kryzysem. Polskie „tu i teraz” oznacza, że wszystko od mięsa począwszy, poprzez słodycze, na przyborach szkolnych skończywszy, trzeba zdobywać - „kombinować” lub „wystawać” w kilometrowych kolejkach. Tu dewizy kupuje się od cinkciarzy, kwiaty od badylarzy, a produkty zza żelaznej kurtyny - w Peweksie. Nasze młode bohaterki dorastają z Jeremim, chłopcem, który przyszedł na świat tego samego dnia, co bliźniaczki, a którego skomplikowane losy już na zawsze wpiszą się w historię rodziny Winnych. Szczególnie mocna przyjaźń wiąże go z Julią. Nadchodzą czasy ciekawe, ale i trudne dla tysięcy polskich rodzin, w tym także dla Winnych - budzą się dążenia niepodległościowe, na które odpowiedzią są represje władz skierowane przeciw opozycji. Razem z Winnymi przeżyjemy wprowadzenie stanu wojennego, pierwsze wolne wybory. W tle - skoro życie Winnych toczy się w Pruszkowie - obserwujemy narodziny mafii, z którą już zawsze miasto to będzie się kojarzyć. Czy nowa, kapitalistyczna rzeczywistość będzie przyjazna Winnym?
This item is available in 4 branches. Expand the list to see details.
Wypożyczalnia dla Dorosłych
There are copies available to loan: sygn. 821.162.1-3 (2 egz.)
Filia Magdalena
There are copies available to loan: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
Filia Zawodzie
All copies are currently on loan: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
Biblioteka Naukowo-Techniczna
There are copies available to loan: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
E-book
In basket
Ciemna brama / Marcin Wolski. - [miejsce nieznane] : Zysk i S-ka : Legimi, 2024.
Form of Work

Pełna dziwnych i nadprzyrodzonych zjawisk wycieczka w późne lata 60. – do świata zbuntowanej młodzieży, kabaretów i teatrzyków, wolnej miłości, a także służby bezpieczeństwa

W gorący, letni dzień pisarz Jerzy Mirski jedzie do Szczecina z prelekcją dla Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Awaria samochodu przerywa podróż w Międzyłące, miasteczku, w którym przed laty w wakacje przygotowywał się do występu na festiwalu w Świnoujściu. Odpoczywając w kawiarnianym ogródku, dostrzega ubraną w żółtą sukienkę dziewczynkę, łudząco przypominającą jego mamę z czasów młodości. Zaintrygowany postawia za nią pobiec, ale trop urywa się w ciemnej bramie. Zrezygnowany wraca na rynek, gdzie okazuje się, że... cofnął się w czasie. Jest 22 lipca 1969 roku, a Mirski zyskuje niepowtarzalną okazję, żeby jeszcze raz przeżyć tamto niezwykle lato, tym razem w roli obserwatora. Czy jego życie to rezultat decyzji, które sam podejmował, czy też następstwo manipulacji osób, których nigdy o to nie podejrzewał?

Powieść o dojrzewaniu, starości, miłości i śmierci wciąga od pierwszych stron. Kilka dni, które stary, życiowo przegrany człowiek może ponownie spędzić w czasach swej młodości (i to w momencie, w którym jego życie uległo dramatycznej zmianie), pozwala mu dostrzec nieznane prawdy o sobie, swoich kolegach i PRL-u.

Wolski ten sam, ale bez wielkiej polityki i wątków kryminalnych, za to z fascynującą tajemnicą do odkrycia

Książki Marcina Wolskiego wciągają zawsze, ale Ciemna brama wciąga szczególnie. To fascynujący, kipiący życiem kalejdoskop przeszłości bliższej i dalszej, pełen ważnych odniesień do naszej współczesności. Wolski nie tylko kreśli ciekawą akcję z wyrazistymi bohaterami, ale i dzieli się z nami niebanalnymi przemyśleniami na temat polskiego losu, walki dobra ze złem czy miłości. Po tej książce nie mamy już wątpliwości, że przeszłość to teraźniejszość. I zaczynamy inaczej patrzeć na „ludzi sukcesu”, którzy nas otaczają. W końcu prawie każda kariera ma swoją tajemnicę, swoją Ciemną bramę. Na szczęście jest też Nadzieja.

Jacek Karnowski, dziennikarz, redaktor naczelny tygodnika „wSieci”

Kiedy bierze się do ręki książkę Marcina Wolskiego, trzeba zdawać sobie sprawę z ryzyka: najbliższa noc może być nieprzespana. Bo gdy się zacznie, ciężko odłożyć lekturę choćby na chwilę. Tak jest także w przypadku Ciemnej bramy. Najnowsza powieść Wolskiego to pasjonująca podróż: z jednej strony podróż w czasie, jaką odbywa główny bohater, odkrywając w swojej przeszłości najważniejsze prawdy, z drugiej – podróż w głąb wyobraźni samego autora. Nie wiadomo, która z nich jest bardziej fascynująca.

Tomasz Łysiak, autor m.in. Szalbierza

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
Book
In basket
Ciocia Jadzia w PRL-u / napisała i zilustrowała Eliza Piotrowska. - Poznań : Media Rodzina, copyright 2023. - 69, [6] stron : ilustracje ; 23 cm.
(Ciocia Jadzia / Eliza Piotrowska ; 8)
"Ciocia Jadzia" opowiada historie ze swojego dzieciństwa, które przypadło na czasy PRL-u. Okazuje się, że są to ciekawe, a nawet egzotyczne opowieści, no bo jak tu uwierzyć, że w sklepach często był tylko ocet, a po papier toaletowy ustawiały się długie kolejki? Albo że nie znano komputerów ani telefonów komórkowych, a dzieci większość czasu wolnego spędzały na podwórkach? Spotkanie z ciocią Jadzią jest tym razem odrobinę nostalgiczne, choć jak zawsze pełne humoru.
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Filia Zawodzie
There are copies available to loan: sygn. I/N (1 egz.)
Book
In basket
Czas goryczy : Gdańsk 1968-2019 / Anna Sakowicz. - Wydanie I. - Warszawa : Poradnia K, copyright 2021. - 543, [4] strony ; 21 cm.
(Jaśminowa saga / Anna Sakowicz ; t. 3)
"Jaśminowa Saga" to epicka opowieść o kilku pokoleniach, rozgrywająca się na tle ważnych wydarzeń, w jednym miejscu, w trzech różnych rzeczywistościach: w Danzig, w Wolnym Mieście Gdańsku i w Gdańsku. Trzeci tom sagi - "Czas goryczy" - zaczyna się w 1968. Siostry Jaśmińskie są coraz starsze: Katarzyna wraca do Gdańska, Julka musi zdecydować, którego mężczyznę wybiera, a Stasia musi stawić czoła nagłemu zniknięciu Josepha. W trzeciej części pojawia się gorycz rozczarowania. Trzy siostry spędzają czas w pracowni Antoniego, choć ojciec już tego nie widzi... Dramat rodziny Jaśmińskich, zwyczajnych gdańszczan, to porywająca opowieść o rodzinnych tajemnicach, o miłości i kobietach, o śmierci, a także o historii niezwykłego miasta. (Rec. Wydawn.)
This item is available in 2 branches. Expand the list to see details.
Wypożyczalnia dla Dorosłych
All copies are currently on loan: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
Filia Magdalena
There are copies available to loan: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
Book
In basket
Czas wolny w PRL / Wojciech Przylipiak. - Wydanie I. - Warszawa : Muza Sport i Turystyka, 2020. - 382, [2] strony : faksymilia, fotografie ; 22 cm.
Czas wolny w PRL. To on w ogóle istniał? A może było go za dużo? Jedno jest pewne: relaks w nieoczywistym świecie minionej epoki to towar nieco wybrakowany. W latach 50. młodzi odkryli uroki podróżowania autostopem i z książeczką autostopowicza w ręku ruszyli w Polskę. Inni dopiero oswajali się z wolnymi dniami i na wakacje wybierali się z Funduszem Wczasów Pracowniczych, a udany turnus zależał od pomysłowości kaowca. W latach 60.,kiedy akurat w ramach czynu społecznego nie trzeba było sprzątać ulic albo budować przedszkola, ludzie gromadzili się w domach przy słuchowisku radiowym W Jezioranach albo przed telewizorami, żeby obejrzeć Bonanzę lub Wojnę domową. W latach 70. Polacy chętnie korzystali z wypoczynku na coraz liczniejszych polach campingowych, gdzie z trudem zdobyte namioty sąsiadowały z przyczepami campingowymi Niewiadów. Podczas festynów organizowanych z okazji świąt 22 lipca i 1 maja zajadali się watą cukrową, którą popijali wodą z saturatora. Gdy sprzyjała pogoda korzystali z nadwiślańskich plaż i uroków ogródków działkowych. W wolnych chwilach odwiedzali bibliobusy, kina (również te objazdowe), kluby prasy i książki czy ośrodki Praktyczna Pani. Młodzież przesiadywała na podwórkowym trzepaku, dziewczynki grały w gumę, chłopcy w kapsle. W latach 80. „odkryli” komputer i wideo. Czas wolny w PRL miał różne oblicza. Jedni zdawali się na to, co proponowały władze. Inni nie pozwalali się zamknąć w sztywnych ramach peerelowskiego „jedynie słusznego” relaksu i płynęli osobnym nurtem. Książka Wojciecha Przylipiaka to pełen anegdot reportaż o wypoczynku po pracy i szkole, na co dzień i od święta, słowem o wolnych chwilach obywateli w ich ludowej ojczyźnie. (Rec. Wydawn.)
This item is available in 2 branches. Expand the list to see details.
Filia Magdalena
There are copies available to loan: sygn. 316 (1 egz.)
Filia Zawodzie
There are copies available to loan: sygn. 316 (1 egz.)
E-book
In basket
„Kto kontroluje przeszłość, kontroluje przyszłość. Kto kontroluje teraźniejszość, kontroluje przeszłość” – napisał swego czasu George Orwell. Im silniejsza, im bardziej opresyjna jest władza, tym łatwiej wprowadzać tę zasadę w życie. Co nie znaczy zarazem, że od tego rodzaju pokus wolne są rządy demokratyczne. Nawet jednak skrajnie autorytarne reżymy wiedzą, że implementowana odgórnie wizja przeszłości – szczególnie niedalekiej – nie może wisieć w próżni. Uprawiana przez nie polityka pamięci historycznej musi zatem – choćby częściowo – korespondować z autentycznymi odczuciami tych, do których jest adresowana. W czasach PRL odpowiednio sformatowany przekaz na temat II wojny światowej miał kluczowe znaczenie w procesie uwiarygodniania nowego systemu rządów. Równocześnie wydarzenia z lat 1939–1945 były silnie obecne w pamięci biograficznej obywateli powojennej Polski i w naturalny sposób współtworzyły fundamenty rodzimej „wspólnoty wyobrażonej”. Czerwono-biało-czerwona Łódź to zarówno opowieść o budowaniu wizerunku miasta „walki i pracy”, jak i analiza napięć między ustalanymi odgórnie wzorami interpretowania przeszłości a oddolnymi wyobrażeniami na jej temat. Waga poczynionych w pracy ustaleń wynika również z ich chwilami zaskakującej aktualności. Okazuje się bowiem, że mijają dekady, a pewne schematy narracyjne dotyczące okupacyjnych losów Łodzi – a w szerszym planie Polski – pozostają niezmienne. Warto zatem krytycznie spojrzeć na okoliczności ich powstania. Ku przestrodze.
This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu PIN. Informacja jak otrzymać kod PIN znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
E-book
In basket

Tylko najbliżsi wiedzieli o dziennikach Agnieszki Osieckiej. Wreszcie trafiają do Czytelników!
Dzienniki – pisane od dziewiątego roku życia aż do śmierci Poetki – to najintymniejszy z wszystkich tekstów Agnieszki Osieckiej. I choć w wielu swoich wierszach, z właściwą sobie lekkością, przemycała prywatny ton, dopiero tutaj wolna jest od jakiejkolwiek cenzury wobec samej siebie. Do bólu szczera, prawdziwa, a tym samym dla wielu Czytelników kontrowersyjna.
Pierwszy tom „Dzienników” Agnieszki Osieckiej obejmuje lata 1945–1950 i otwiera wielotomową edycję. Jedno z największych i najbarwniejszych dzieł polskiego pamiętnikarstwa na pewno wywoła burzę wokół postaci Autorki. Po latach narosłych mitów i plotek oddajemy głos Jej samej. Zgodnie z życzeniem samej Poetki – kiedy Jej już nie ma. Choć przecież jest…
Cieszymy się, że Mama wreszcie przemówi własnym językiem. Zamiast mówić o niej bez jej wiedzy, wreszcie posłuchamy, co sama ma do powiedzenia o sobie i o innych.
Agata Passent, córka Poetki
Dzienniki wyjątkowe, i zwyczajne. Dziecinne, dojrzałe, intymne, literackie. Arcyciekawe – i jako dokument ze środka stulecia, z czasu pierwszego powojennego dziesięciolecia PRL-u, czyli lat zaraz po wojnie, a potem lat socrealizmu, odwilży. Także jako autobiografia, czyli wynurzenia osoby, która w tym akurat dziesięcioleciu dojrzewa – przeistaczając się na naszych oczach z uczennicy, potem nastolatki, w studentkę, debiutującą dziennikarkę, poetkę i fantastycznie kolorową postać ze studenckiego ruchu kabaretowego, świetnie znaną w środowiskach artystycznych Warszawy i Gdańska.
Ze wstępu prof. Andrzeja Zieniewicza
Agnieszka Osiecka (1936–1997) – polska poetka, autorka tekstów piosenek, pisarka, reżyser teatralny i telewizyjny, dziennikarka. Od 1954 roku związana była ze Studenckim Teatrem Satyryków (STS), gdzie zadebiutowała jako autorka tekstów piosenek. Prowadziła w Polskim Radiu Radiowe Studio Piosenki, które wydało ponad 500 piosenek i pozwoliło na wypromowanie wielu wielkich gwiazd polskiej estrady. Od 1994 roku była związana z Teatrem Atelier w Sopocie, dla którego napisała swoje ostatnie sztuki i songi. Dorobkiem Agnieszki Osieckiej zajmuje się założona przez córkę poetki Agatę Passent Fundacja Okularnicy. Pośmiertnie została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
Audiobook
In basket

Intrygujący, drapieżny kryminał, a zarazem świetnie napisana powieść psychologiczna. Jego akcja toczy się w latach 80-tych XX wieku, które przedstawione są bez retuszu i na serio. W przeciwieństwie do innych książek tego autora, nie jest to lektura lekka i zabawna – tym razem uderzył on w ton poważniejszy. Jedna rzecz się nie zmienia – gdy na kartach powieści pojawi się trup, do akcji wkroczy milicyjny duet: sierżant Fidybus i porucznik Karbolek. Jednak w tej powieści nie zawsze są oni przyjaźni i dobroduszni – potrafią być również bezwzględni. Sprawa jest nietypowa, bowiem miejscem zbrodni jest szpital.

Książka ta została ukończona w roku 1985 jednak nie została od razu wydana – tak jak inne kryminały Jeremiego Bożkowskiego – ale ukazuje się dopiero teraz, czyli w roku 2021.
Były plany, aby powieść ta została przeniesiona na ekran, o czym świadczy jej maszynopis, który znajduje się w zbiorach Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego, gdyż na jego pierwszej stronie widnieje potwierdzenie złożenia go w Zespole Filmowym „Iluzjon”.

GRZEGORZ CIELECKI:
Karbolek i Fidybus po raz czwarty.
Impreza była ostra. Dość powiedzieć, że Zdzisiek Śląski, chłop w sile wieku, ulokowany wysoko w handlu zagranicznym, poczuł się źle i szybko wylądował w szpitalu, gdzie stwierdzono zawał. Kilka dni później zmarł, ale okazało się, że nie była to śmierć naturalna, tylko najpewniej ktoś Zdzicha udusił. Taki mamy punkt wyjścia w czwartej powieści kryminalnej Jeremiego Bożkowskiego „Dziękuje, wolę więzienie”.
W tym miejscu na scenie pojawia się dwóch milicjantów – sierżant Karbolek i porucznik Fidybus. Przepraszam, że wymieniam w kolejności pomijającej szarżę, ale fakty są takie, że Karbolek pojawił się pierwszy. Ci funkcjonariusze to jak awers i rewers rodzimych organów ścigania z późnego PRLu. Karbolek działa nieco nieoficjalnie, ale ma wyczulone wszystkie zmysły, zna ludzką duszę jak mało kto. Z kolei porucznik Fidybus to oficer prawy i zdyscyplinowany, działający według narzuconych reguł. Panowie pochodzą z dwóch różnych światów i może nie do końca się lubią, ale za to znakomicie uzupełniają. Śledztwo jest skomplikowane. Nie ma bowiem pewności, czy morderstwa mógł dokonać ktoś z pracowników szpitala, czy też osoba która niepostrzeżenie wdarła się do budynku przy ulicy Kociej (sic!).
Twórczości Jeremiego Bożkowskiego (pseudonim literacki Bożeny Ciecierskiej-Więcko) na pewno nie trzeba przedstawiać miłośnikom kryminałów doby PRLu. Wszystkie trzy opublikowane wówczas powieści (w serii Z Jamnikiem): „Piękna kobieta w obłoku spalin”, „Zbrodnia na eksport” i „Msza za mordercę”, są bowiem doskonale znane i pamiętane w kręgu miłośników gatunku. Dlatego prawdziwą gratką jest ukazujący się właśnie tytuł „Dziękuję, wolę więzienie”. Jest to bowiem pierwsze wydanie po blisko 40 latach od powstania książki. A podstawą druku stał się maszynopis pozyskany przez wydawcę od rodziny Autorki.
Realia bardzo przaśnych, szarych i męczących lat 80. Bożkowski ukazuje w sobie charakterystycznym groteskowym świetle. Stąd dziwnie wymyślne nazwy ulic (np. Opadających Róż) i skróty myślowe: „Jadła kiedyś banana. Na początku Gierka”. Dla starszych czytelników wszystko jest tu zrozumiałe, za to młodszym może wydać się zupełnie nieczytelne. Dlatego też tym bardziej warto sięgać po książki Jeremiego Bożkowskiego, a po „najnowszą” z nich w szczególności. Starsi bowiem docenią bardziej intrygę i studium charakterów, młodsi zaś walor historyczny. Bo cóż to mogła być za czekolada za 300 zł (sic!). Nie dość, że cena dziwna, to i jeszcze kupić niełatwo. Albo co oznacza stwierdzenie: „Obie jesteśmy z chamów”. Określenie „cham” wróciło do łask i często pojawia się w tytułach rozmaitych książek historycznych – oznacza po prostu chłopa. Wszyscy my bowiem z chłopstwa się wywodzimy. Z kolei pantofle granatowe ze „zrzutów”, to zapewne tzw. odrzuty z eksportu, czyli artykuł który miał pójść za granicę, a za jakiegoś powodu (niekoniecznie oficjalnego) trafił do szczęśliwego rodzimego odbiorcy.
Wracając do śledztwa. Karbolek i Fidybus – każdy na swój sposób – badają wszelkie możliwe powiązania między ofiarą, a jej bliskimi, znajomymi i pracownikami. Pojawiają się kolejne tropy i coraz to inne hipotezy. Sposobność uśmiercenia Zdziśka miał lekarz Kmita, kilka pielęgniarek, może ktoś ze współpacjentów, ale równie dobrze żona Halina, a nawet jej siostra. A zatem kto i dlaczego? Żeby odpowiedzieć na to zasadnicze pytanie trzeba nieźle „zakombinować”, jak to pięknie ujął Jeremi Bożkowski.

AGNIESZKA POLANOWSKA (zebynieprzepadlo.blogspot.com):
Do warszawskiego szpitala trafia z podejrzeniem zawału wpływowy urzędnik Ministerstwa Handlu Zagranicznego. Po kilku dniach mężczyzna zostaje zamordowany. Śledztwo w tej sprawie prowadzą porucznik Karbolek i sierżant Fidybus. Wśród podejrzanych znajduje się między innymi młoda, piękna żona zmarłego, jej zawistna siostra oraz pracownicy szpitala z przystojnym lekarzem na czele. Niewykluczone też, że w grę wchodzi ktoś z licznych „służbowych” wrogów ofiary. Sprawę komplikuje specyfika szpitalnego mikroświata, w którym milicjanci muszą nauczyć się poruszać. Klimat noweli jest poważniejszy, „cięższy” niż chociażby w „Mszy za mordercę”. Zwracają uwagę pogłębione portrety psychologiczne niektórych postaci.
(Wykorzystano powyżej fragmenty recenzji „Ostatnie śledztwo sierżanta Fidybusa”)

ANNA LISOWSKA:
Było to dawno temu, w czasach kiedy oficjalnie nie było zwyczajnej Polski, tylko PRL. Kiedy sklepy były pełne dziadostwa – a po to dziadostwo kolejki były przeogromne. Na tle szaroburej rzeczywistości dopadłam wtedy książki Jeremiego Bożkowskiego: „Zbrodnia na eksport”, ,”Piękna kobieta w obłoku spalin”, „ Msza za mordercę” i wpadłam, zachwycona wykreowanymi przez Autora postaciami – podporucznika Karbolka i sierżanta Fidybusa. Co ja się wtedy naszukałam, naszperałam, nazawracałam głowy znajomym: kto to jest Jeremi Bożkowski? A Internetu wtedy nie było. Teraz już wszystko jasne – Autorką jest pani Bożena Ciecierska-Więcko i niestety już więcej niczego nie napisze. Wydawnictwo Estymator postanowiło wydać wszystkie jej pozycje w formie e-booków a jako wisienkę na torcie dołożyło, nigdzie dotąd nie publikowaną książkę Autorki – „Dziękuję, wolę więzienie”.
Lata osiemdziesiąte, ustrój (jedynie słuszny) mocno kuleje, ale dycha. Biedni są biedni, zamożni bogacą się zwykle na przekrętach, firmy polonijne zaczynają funkcjonować, ale posada w Handlu Zagranicznym to jak chwyt Pana Boga za nogi – możliwości ogromne i prestiż wśród znajomych, że ho ho. Halina Śląska ma szczęście; jest żoną Zdzisława, który to Zdzisław właśnie w HZ pracuje. Właściwie tyra na podrzędnym stanowisku, ale może wyjeżdżać za granicę, żeby wykonać na boku kilka machlojek i dorobić. Ot, żeby żonie starczyło na zakupy w PEWEX-ie. Po jednym z wielu przyjęć, obficie zakrapianych – organizm Zdzisława odmawia posłuszeństwa i wyżej wymieniony ląduję w szpitalu ze stanem przedzawałowym. Samo życie. Halinie wali się świat – a właściwie światek – dostatni, wolny od trosk, jak przeżyć od pierwszego do pierwszego. Mąż leżący na korytarzu zamiast na Erce [teraz to się nazywa SOR], skandal. On ma żyć, zarabiać i ją, Halinę wielbić. Zaczyna działać w jedyny, znany sobie sposób: „pan nie wie, kim jest mój mąż” i „trzeba dać”. Doktor Kmita nie bierze – chyba jedyny w szpitalu – ale pacjenci go uwielbiają, bo nie tylko leczy, ale traktuje ich jak ludzi a nie jednostki chorobowe. Wezwana (ku pokrzepieniu i wsparciu Haliny) jej siostra Marta, przybywa z radością, by pomieszkać w komforcie. Siostry nie przepadają za sobą, ale nieszczęście jednoczy. I wtedy dostają wiadomość telefoniczną, że Zdzisław nie żyje – został zamordowany.
Do akcji wkracza duet: porucznik Karbolek i sierżant Fidybus. Pierwszy regulaminowy do bólu, czyli typowy milicyjny tłuk z klapkami na oczętach i wieczny sierżant w koszuli w kratę, z długimi włosami i sumiastymi wąsami. U mnie Fidybus ma twarz Kobuszewskiego (plus wąsy) – wysoki na twarzy, pociągłego wzrostu. Śledztwo rusza. Podejrzanych nie brakuje, tylko z motywem gorzej. Kto wypowiada kwestię tytułową? Więcej nie powiem. Tradycyjne spory między Karbolkiem i Fidybusem, mistrzowsko ukazane realia lat osiemdziesiątych. Szpitalne realia: pacjenci, lekarze, pielęgniarki, salowe, młodzież zbierająca punkty na studia, ordynator z dużą torbą na wyrazy wdzięczności. Tak to wyglądało, mniej więcej. Trzeba przeczytać. Podróż sentymentalna? A niech Pan Bóg broni! Ku przestrodze raczej.

Jeremi Bożkowski to pseudonim literacki Bożeny Ciecierskiej-Więcko (1935–1986).

Projekt okładki: Olga Bołdok

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
E-book
In basket

Intrygujący, drapieżny kryminał, a zarazem świetnie napisana powieść psychologiczna. Jego akcja toczy się w latach 80-tych XX wieku, które przedstawione są bez retuszu i na serio. W przeciwieństwie do innych książek tego autora, nie jest to lektura lekka i zabawna – tym razem uderzył on w ton poważniejszy. Jedna rzecz się nie zmienia – gdy na kartach powieści pojawi się trup, do akcji wkroczy milicyjny duet: sierżant Fidybus i porucznik Karbolek. Jednak w tej powieści nie zawsze są oni przyjaźni i dobroduszni – potrafią być również bezwzględni. Sprawa jest nietypowa, bowiem miejscem zbrodni jest szpital.

Książka ta została ukończona w roku 1985 jednak nie została od razu wydana – tak jak inne kryminały Jeremiego Bożkowskiego – ale ukazuje się dopiero teraz, czyli w roku 2021.
Były plany, aby powieść ta została przeniesiona na ekran, o czym świadczy jej maszynopis, który znajduje się w zbiorach Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego, gdyż na jego pierwszej stronie widnieje potwierdzenie złożenia go w Zespole Filmowym „Iluzjon”.

GRZEGORZ CIELECKI:
Karbolek i Fidybus po raz czwarty.
Impreza była ostra. Dość powiedzieć, że Zdzisiek Śląski, chłop w sile wieku, ulokowany wysoko w handlu zagranicznym, poczuł się źle i szybko wylądował w szpitalu, gdzie stwierdzono zawał. Kilka dni później zmarł, ale okazało się, że nie była to śmierć naturalna, tylko najpewniej ktoś Zdzicha udusił. Taki mamy punkt wyjścia w czwartej powieści kryminalnej Jeremiego Bożkowskiego „Dziękuje, wolę więzienie”.
W tym miejscu na scenie pojawia się dwóch milicjantów – sierżant Fidybus i porucznik Karbolek. Ci funkcjonariusze to jak awers i rewers rodzimych organów ścigania z późnego PRLu. Fidybus działa nieco nieoficjalnie, ale ma wyczulone wszystkie zmysły, zna ludzką duszę jak mało kto. Z kolei porucznik Karbolek, to oficer prawy i zdyscyplinowany, działający według narzuconych reguł. Panowie pochodzą z dwóch różnych światów i może nie do końca się lubią, ale za to znakomicie uzupełniają. Śledztwo jest skomplikowane. Nie ma bowiem pewności, czy morderstwa mógł dokonać ktoś z pracowników szpitala, czy też osoba która niepostrzeżenie wdarła się do budynku przy ulicy Kociej (sic!).
Twórczości Jeremiego Bożkowskiego (pseudonim literacki Bożeny Ciecierskiej-Więcko) na pewno nie trzeba przedstawiać miłośnikom kryminałów doby PRLu. Wszystkie trzy opublikowane wówczas powieści (w serii Z Jamnikiem): „Piękna kobieta w obłoku spalin”, „Zbrodnia na eksport” i „Msza za mordercę”, są bowiem doskonale znane i pamiętane w kręgu miłośników gatunku. Dlatego prawdziwą gratką jest ukazujący się właśnie tytuł „Dziękuję, wolę więzienie”. Jest to bowiem pierwsze wydanie po blisko 40 latach od powstania książki. A podstawą druku stał się maszynopis pozyskany przez wydawcę od rodziny Autorki.
Realia bardzo przaśnych, szarych i męczących lat 80. Bożkowski ukazuje w sobie charakterystycznym groteskowym świetle. Stąd dziwnie wymyślne nazwy ulic (np. Opadających Róż) i skróty myślowe: „Jadła kiedyś banana. Na początku Gierka”. Dla starszych czytelników wszystko jest tu zrozumiałe, za to młodszym może wydać się zupełnie nieczytelne. Dlatego też tym bardziej warto sięgać po książki Jeremiego Bożkowskiego, a po „najnowszą” z nich w szczególności. Starsi bowiem docenią bardziej intrygę i studium charakterów, młodsi zaś walor historyczny. Bo cóż to mogła być za czekolada za 300 zł (sic!). Nie dość, że cena dziwna, to i jeszcze kupić niełatwo. Albo co oznacza stwierdzenie: „Obie jesteśmy z chamów”. Określenie „cham” wróciło do łask i często pojawia się w tytułach rozmaitych książek historycznych – oznacza po prostu chłopa. Wszyscy my bowiem z chłopstwa się wywodzimy. Z kolei pantofle granatowe ze „zrzutów”, to zapewne tzw. odrzuty z eksportu, czyli artykuł który miał pójść za granicę, a za jakiegoś powodu (niekoniecznie oficjalnego) trafił do szczęśliwego rodzimego odbiorcy.
Wracając do śledztwa. Karbolek i Fidybus – każdy na swój sposób – badają wszelkie możliwe powiązania między ofiarą, a jej bliskimi, znajomymi i pracownikami. Pojawiają się kolejne tropy i coraz to inne hipotezy. Sposobność uśmiercenia Zdziśka miał lekarz Kmita, kilka pielęgniarek, może ktoś ze współpacjentów, ale równie dobrze żona Halina, a nawet jej siostra. A zatem kto i dlaczego? Żeby odpowiedzieć na to zasadnicze pytanie trzeba nieźle „zakombinować”, jak to pięknie ujął Jeremi Bożkowski.

AGNIESZKA POLANOWSKA (zebynieprzepadlo.blogspot.com):
Do warszawskiego szpitala trafia z podejrzeniem zawału wpływowy urzędnik Ministerstwa Handlu Zagranicznego. Po kilku dniach mężczyzna zostaje zamordowany. Śledztwo w tej sprawie prowadzą porucznik Karbolek i sierżant Fidybus. Wśród podejrzanych znajduje się między innymi młoda, piękna żona zmarłego, jej zawistna siostra oraz pracownicy szpitala z przystojnym lekarzem na czele. Niewykluczone też, że w grę wchodzi ktoś z licznych „służbowych” wrogów ofiary. Sprawę komplikuje specyfika szpitalnego mikroświata, w którym milicjanci muszą nauczyć się poruszać. Klimat noweli jest poważniejszy, „cięższy” niż chociażby w „Mszy za mordercę”. Zwracają uwagę pogłębione portrety psychologiczne niektórych postaci.
(Wykorzystano powyżej fragmenty recenzji „Ostatnie śledztwo sierżanta Fidybusa”)

ANNA LISOWSKA:
Było to dawno temu, w czasach kiedy oficjalnie nie było zwyczajnej Polski, tylko PRL. Kiedy sklepy były pełne dziadostwa – a po to dziadostwo kolejki były przeogromne. Na tle szaroburej rzeczywistości dopadłam wtedy książki Jeremiego Bożkowskiego: „Zbrodnia na eksport”, ,”Piękna kobieta w obłoku spalin”, „ Msza za mordercę” i wpadłam, zachwycona wykreowanymi przez Autora postaciami – podporucznika Karbolka i sierżanta Fidybusa. Co ja się wtedy naszukałam, naszperałam, nazawracałam głowy znajomym: kto to jest Jeremi Bożkowski? A Internetu wtedy nie było. Teraz już wszystko jasne – Autorką jest pani Bożena Ciecierska-Więcko i niestety już więcej niczego nie napisze. Wydawnictwo Estymator postanowiło wydać wszystkie jej pozycje w formie e-booków a jako wisienkę na torcie dołożyło, nigdzie dotąd nie publikowaną książkę Autorki – „Dziękuję, wolę więzienie”.
Lata osiemdziesiąte, ustrój (jedynie słuszny) mocno kuleje, ale dycha. Biedni są biedni, zamożni bogacą się zwykle na przekrętach, firmy polonijne zaczynają funkcjonować, ale posada w Handlu Zagranicznym to jak chwyt Pana Boga za nogi – możliwości ogromne i prestiż wśród znajomych, że ho ho. Halina Śląska ma szczęście; jest żoną Zdzisława, który to Zdzisław właśnie w HZ pracuje. Właściwie tyra na podrzędnym stanowisku, ale może wyjeżdżać za granicę, żeby wykonać na boku kilka machlojek i dorobić. Ot, żeby żonie starczyło na zakupy w PEWEX-ie. Po jednym z wielu przyjęć, obficie zakrapianych – organizm Zdzisława odmawia posłuszeństwa i wyżej wymieniony ląduję w szpitalu ze stanem przedzawałowym. Samo życie. Halinie wali się świat – a właściwie światek – dostatni, wolny od trosk, jak przeżyć od pierwszego do pierwszego. Mąż leżący na korytarzu zamiast na Erce [teraz to się nazywa SOR], skandal. On ma żyć, zarabiać i ją, Halinę wielbić. Zaczyna działać w jedyny, znany sobie sposób: „pan nie wie, kim jest mój mąż” i „trzeba dać”. Doktor Kmita nie bierze – chyba jedyny w szpitalu – ale pacjenci go uwielbiają, bo nie tylko leczy, ale traktuje ich jak ludzi a nie jednostki chorobowe. Wezwana (ku pokrzepieniu i wsparciu Haliny) jej siostra Marta, przybywa z radością, by pomieszkać w komforcie. Siostry nie przepadają za sobą, ale nieszczęście jednoczy. I wtedy dostają wiadomość telefoniczną, że Zdzisław nie żyje – został zamordowany.
Do akcji wkracza duet: porucznik Karbolek i sierżant Fidybus. Pierwszy regulaminowy do bólu, czyli typowy milicyjny tłuk z klapkami na oczętach i wieczny sierżant w koszuli w kratę, z długimi włosami i sumiastymi wąsami. U mnie Fidybus ma twarz Kobuszewskiego (plus wąsy) – wysoki na twarzy, pociągłego wzrostu. Śledztwo rusza. Podejrzanych nie brakuje, tylko z motywem gorzej. Kto wypowiada kwestię tytułową? Więcej nie powiem. Tradycyjne spory między Karbolkiem i Fidybusem, mistrzowsko ukazane realia lat osiemdziesiątych. Szpitalne realia: pacjenci, lekarze, pielęgniarki, salowe, młodzież zbierająca punkty na studia, ordynator z dużą torbą na wyrazy wdzięczności. Tak to wyglądało, mniej więcej. Trzeba przeczytać. Podróż sentymentalna? A niech Pan Bóg broni! Ku przestrodze raczej.

Jeremi Bożkowski to pseudonim literacki Bożeny Ciecierskiej-Więcko (1935–1986).

Projekt okładki: Olga Bołdok

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
E-book
In basket

Reportaż historyczny o czerwonych beretach

Ich odwadze w boju dorównywała tylko ich niesubordynacja wobec niewygodnych rozkazów komunistycznych notabli

6 Dywizja Powietrznodesantowa to nie było zwykłe wojsko. Tworzyli ją spadkobiercy generała Sosabowskiego i jego 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Czerpano z tradycji polskich formacji komandosów na Zachodzie.

W razie konfliktu z Zachodem polscy desantowcy mieli zdobyć duńskie wyspy. Trudni do pokonania w walce i jeszcze trudniejsi w dowodzeniu, gdy w grę wchodziła polityka. Komunistyczna wierchuszka nie odważyła się użyć spadochroniarzy, gdy wybuchały strajki w marcu 1968 roku i dwa lata później na Wybrzeżu.

W najnowszej książce Piotra Korczyńskiego żołnierze dywizji zabierają głos, by opowiedzieć nam: jak wyglądało szkolenie desantowców w PRL-u? Jak trudno było służyć ojczyźnie w niełatwych politycznie czasach, by zachować honor? A wreszcie – jaką cenę w wolnej Polsce przyszło za tę służbę zapłacić?

Desant za komuny to było wojsko, które kojarzyło się z Zachodem, to było wojsko, w którym naprawdę chciało się służyć. Czerwony beret, pikujący orzeł na piersi i podwinięte rękawy uesa – wielu marzyło, by przyjeżdżać na przepustkę w takim mundurze. Zającem mógł być każdy, spadochroniarzem – tylko wybrani. Po takim wojsku liczyli się z tobą i w robocie, i w domu – na wsi czy w mieście, a jeśli chciałeś się uczyć – po służbie w desancie też było łatwiej. Politrucy mogli wciskać swe głodne kawałki o tym, że jesteśmy forpocztą Układu Warszawskiego… My wiedzieliśmy swoje: jesteśmy jak komandosi z amerykańskich filmów. Niektórzy pamiętali też o tym, że 6 Pomorską Dywizję Powietrznodesantową formowali oficerowie od generała Sosabowskiego… Taka to była nasza dzika dywizja.

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
Audiobook
In basket

Reportaż historyczny o czerwonych beretach

Ich odwadze w boju dorównywała tylko ich niesubordynacja wobec niewygodnych rozkazów komunistycznych notabli

6 Dywizja Powietrznodesantowa to nie było zwykłe wojsko. Tworzyli ją spadkobiercy generała Sosabowskiego i jego 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Czerpano z tradycji polskich formacji komandosów na Zachodzie.

W razie konfliktu z Zachodem polscy desantowcy mieli zdobyć duńskie wyspy. Trudni do pokonania w walce i jeszcze trudniejsi w dowodzeniu, gdy w grę wchodziła polityka. Komunistyczna wierchuszka nie odważyła się użyć spadochroniarzy, gdy wybuchały strajki w marcu 1968 roku i dwa lata później na Wybrzeżu.

W najnowszej książce Piotra Korczyńskiego żołnierze dywizji zabierają głos, by opowiedzieć nam: jak wyglądało szkolenie desantowców w PRL-u? Jak trudno było służyć ojczyźnie w niełatwych politycznie czasach, by zachować honor? A wreszcie – jaką cenę w wolnej Polsce przyszło za tę służbę zapłacić?

Desant za komuny to było wojsko, które kojarzyło się z Zachodem, to było wojsko, w którym naprawdę chciało się służyć. Czerwony beret, pikujący orzeł na piersi i podwinięte rękawy uesa – wielu marzyło, by przyjeżdżać na przepustkę w takim mundurze. Zającem mógł być każdy, spadochroniarzem – tylko wybrani. Po takim wojsku liczyli się z tobą i w robocie, i w domu – na wsi czy w mieście, a jeśli chciałeś się uczyć – po służbie w desancie też było łatwiej. Politrucy mogli wciskać swe głodne kawałki o tym, że jesteśmy forpocztą Układu Warszawskiego… My wiedzieliśmy swoje: jesteśmy jak komandosi z amerykańskich filmów. Niektórzy pamiętali też o tym, że 6 Pomorską Dywizję Powietrznodesantową formowali oficerowie od generała Sosabowskiego… Taka to była nasza dzika dywizja.

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
E-book
In basket
Dziwne dni / Michał Stonawski. - [miejsce nieznane] : ebookowo : Legimi, 2018.

Żyjemy w epoce absurdu, gdzie jednocześnie promowana jest rozwiązłość i wstrzemięźliwość, wolność religijna i odrzucenie religii, wolność słowa i autocenzura, czy wolność światopoglądowa i jednocześnie napiętnowanie różnych ideologii.
To absurd, w którym się gubię, otumaniony wszechobecnym zgrzytem informacyjnym, hałasem, harmiderem – mając dostęp do każdej prawie informacji i jednocześnie czując się jak ślepiec w ciemnościach. To absurd – bo jednocześnie będąc obywatelem wolnym, czuję się zamknięty w kajdany jak nigdy wcześniej.
Absurd.
Paranoja.
Bizarro.
Jeśli jest gdzieś ucieczka od tego szaleństwa, to może nią być tylko szaleństwo właśnie. Takim gatunkiem jest dla mnie Bizarro Fiction. Gatunek ten nie jest przecież traktowany poważnie. Sam siebie poważnie nie traktuje – w Bizarro Fiction chodzi o dziwność, o groteskę i odrealnienie. Samym gatunkiem pasjonuje się naprawdę mała grupka ludzi z całego świata. Jest niemal niezauważalny na tle innych. Malutki. Nieważny. I dobrze, bo dzięki temu jest wolny – ubrane w ramy dziwności można napisać wszystko, tak jak kiedyś, w ramy science-fiction ubierało się coś, co stało w sprzeczności z PRL-em. Tyle, że science-fiction to była (i jest) poważna literatura. Bizarro Fiction nigdy taką nie będzie. A zawierając w swoich tekstach różne tezy nie muszę się z nimi zgadzać. Nie muszę być poważny. Mogę się bawić i być wolnym – tym dla mnie jest Bizarro. Jest wolnością.
Zapraszam Cię w podróż po „Dziwnych Dniach” naszego świata. Po mieszaninie gatunków, wrażeń i światopoglądów. Teksty, które zostały zawarte w tym zbiorze, w ciągu ostatnich kilku lat można było przeczytać w sieci, na stronie Niedobre Literki – inicjatywie będącej polskim centrum Bizarro, a także w antologii tychże, „Bizarro Bazar”, czy (mam wrażenie) trochę już zapomnianej antologii “Zombiefilia”.” Jedno z opowiadań, “Powtórne przyjście” ukazało się właśnie w “Zombiefilii” - to stary, darmowy projekt sprzed paru lat. Opowiadania te są wolne, zwariowane i niepoważne. Ja sam, pisząc je, nie byłem przecież poważny.
Byłem wolny.
Mam szczerą nadzieję, że i Tobie pozwolą być wolnymi w tych czasach wolności i nieskrępowania. Czasach absurdu.
Michał Stonawski

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
Book
In basket
Gajka i Jacek Kuroniowie / Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin. - Warszawa : Wydawnictwo Czerwone i Czarne, 2011. - 255 stron, [32] strony tablic : ilustracje ; 23 cm.
Takie historie nie zdarzają się już niemal nigdy. Gaja i Jacek Kuroniowie, pierwsza para opozycji demokratycznej w Polsce, legendarna miłość, jaką świadkowie naszej najnowszej historii wspominają do dziś. To opowieść o cenie, jaką trzeba zapłacić za poświęcenie i wolność. Powstała dzięki wspomnieniom rodziny, a także przyjaciół Gai i Jacka: Seweryna Blumsztajna, Ludwiki i Henryka Wujców, Jana Lityńskiego. A także dzięki samym zapiskom Jacka Kuronia i jego przemyśleniom o przeszłości. W latach młodości połączyła ich wzajemna żarliwa fascynacja ideą wychowania młodzieży. Później, w epoce nieludzkiego PRL-u, nie zmieniając zasad, w które wierzyli, razem poświęcili się, by zbudować wolną Polskę. Najpierw Marzec ’68, następnie Komitet Obrony Robotników, w końcu „Solidarność”. Oboje byli współtwórcami tych wydarzeń, oboje pomogli tysiącom więzionych, represjonowanych, wykluczonych ze społeczeństwa. Los ich miłości nigdy nie nagrodził, a tylko kazał im na siebie czekać w rozłące, a wreszcie tragicznie raz na zawsze rozdzielił. Zanim nastała wolna Polska. Zanim w końcu cały czas mogliby być razem.
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Filia Zawodzie
There are copies available to loan: sygn. 94(438) (1 egz.)
Book
In basket
Historie fandomowe / Tomasz Pindel. - Wołowiec : Wydawnictwo Czarne, 2019. - 237 [3] strony ; 22 cm.
Kręcą ich kosmiczne pojazdy i wielościenne kostki. Doskonale znają odzywki elfów i hobbitów. Przebierają się za postaci z japońskich kreskówek. Posługują się swoim żargonem, prowadzą hermetyczne dyskusje w sieci i w realu. Spotykają się na konwentach. Ludzie z zewnątrz na członków fandomu patrzą z nieufnością, a często nawet z pobłażaniem. Tymczasem fandom, a dziś raczej fandomy, to niezwykłe środowisko zrzeszające tysiące ludzi, którzy mają swoje pasje i traktują je naprawdę poważnie. Oto książka o polskim fandomie fantastycznym: wielkim ruchu miłośników literatury, kina, komiksu, gier, którego początki sięgają zamierzchłych czasów PRL-u. Oto opowieść nie tyle o kontrkulturze - ile o alterkulturze, o trzecim obiegu, o ludziach, którym się chciało i chce nadal, o środowisku dynamicznym i twórczym, niesłusznie niedocenianym. Bo przeciwieństwem fana nie jest antyfan. Przeciwieństwem fana jest osobnik obojętny. (Rec. Wydawn.)
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wypożyczalnia dla Dorosłych
There are copies available to loan: sygn. 316 (1 egz.)
E-book
In basket
Form of Work

Kto otruł Igora Ordona używając w tym celu szacownego wina Bordeaux? Czy Ordon musiał umrzeć dlatego, że zmieniał kobiety częściej niż rękawiczki? A może chodziło o tajniki wyrobów ceramicznych, w czym także był biegły wspomniany denat? O meandrach śmiertelnych relacji damsko-męskich pisze Helena Sekuła z właściwą sobie biegłością.

Oprócz śledzenia dynamicznej i kontrowersyjnej akcji osadzonej w przykuwających uwagę swą egzotyką latach 60-tych (okres gomułkowski), możemy, przy okazji, dowiedzieć się jak wypala się ceramikę i jak działa, używany w tym celu, piec wysokotemperaturowy.

MONIKA PRZYGUCKA (Klub MOrd):
„Kieliszek Bordeaux” może z powodzeniem uchodzić wraz z „Tęczowym cocktailem” za dylogię. Łączy te dzieła czas powstania, trunkowy tytuł oraz osoba śledczego – majora Korosza – jednego z najzdolniejszych oficerów dochodzeniowych Komendy Głównej Milicji. Tym razem major Korosz musi odkryć, któż to był łaskaw otruć tytułowym kieliszkiem wina, wzbogaconym, o stosową porcje cyjanku potasu, niejakiego Igora Ordona – z zajęcia producenta ceramiki, z zamiłowania zaś hurtowego łamacza serc niewieścich. Wokół pana Ordona kręcił się nieustannie wianuszek kobiet – młodszych i starszych, mężatek i stanu wolnego, ale nieodmiennie atrakcyjnych. Zachodzi więc podejrzenie, że to któraś zawiedziona w swoich uczuciach pani postanowiła raz na zawsze położyć kres życiu mistrza ceramiki. Mnóstwo ludzi odwiedzało pracownię denata, żadna z nich nie wylewała za kołnierz, nawet jeżeli było to wino bordeaux.

(Powyżej wykorzystano fragmenty recenzji dostępnej w całości tutaj: https://www.klubmord.com/recenzje/trzecia-seta/helena-sekula-kieliszek-bordeaux-trzecia-seta-84/)

HELENA SEKUŁA (1927–2020), to jedna z najlepszych polskich pisarek powieści kryminalnych, których napisała ponad dwadzieścia. Jej twórczość cechuje świetny, sugestywny styl pisarski, różnorodność i pogłębione portrety psychologiczne bohaterów, wnikliwa obserwacja obyczajowa, dbałość o realia i niebanalne poczucie humoru. W latach 50-tych i 60-tych XX wieku Helena Sekuła pracowała jako referent prasowy Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej (dosłużyła się tam aż stopnia porucznika!), przez co przedstawiony w jej powieściach sposób pracy milicji i obraz świata przestępczego zyskują na wiarygodności. Jej powieści rozgrywają się w czasach PRL-u przez co stanową interesujący dokument tamtej epoki.

Projekt okładki: Marcin Labus

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
Audiobook
In basket

Barwne pogranicze polsko-sowieckie lat 20. XX wieku. Świat przemytników, prowadzących niebezpieczną grę ze strażą graniczną i Armią Czerwoną. Lojalność, spryt, siła i natura. Spirytus, kobiety, muzyka. Więzienie, zesłanie, śmierć. A nad tym wszystkim niezmiennie, choć czasem za chmurami, Wielka Niedźwiedzica, drogowskaz, patronka, ukochana…

„Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” to pierwsza i najpoczytniejsza powieść Sergiusza Piaseckiego. Od czasu ukazania się w 1937 roku do początku II Wojny Światowej została wydana aż 4 razy, po wojnie kilkukrotnie wznawiana na emigracji. Gdy w PRL książki autora objęto cenzurą, w trybie natychmiastowym usuwano ją z bibliotek.

Po latach wraca do nas we wciągającej interpretacji Jacka Rozenka.

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
E-book
In basket

„Bardzo porządny chłopak, fanatyk »Tygodnika Powszechnego« – nie wiem dlaczego. Kocha się w tym piśmie, całe życie mu poświęca” – mówił o nim Stefan Kisielewski. Krzysztof Kozłowski, wieloletni zastępca redaktora naczelnego Jerzego Turowicza, pracę w najbardziej niezależnym piśmie ukazującym się w PRL-u traktował jako swoją życiową misję i powołanie. Ważniejsze mogło być tylko współtworzenie wolnej Polski.

W 1989 roku wir polityki porwał go na dobre. Od obrad Okrągłego Stołu sprawy potoczyły się w zawrotnym tempie: mandat senatora, funkcja podsekretarza stanu, ministra spraw wewnętrznych w rządzie Tadeusza Mazowieckiego… Kozłowski nie mógł przypuszczać, jak wysoką cenę przyjdzie mu za to zapłacić.

Andrzej Brzeziecki przybliża biografię człowieka wyjątkowej wewnętrznej siły, kreśląc jednocześnie portret całej formacji intelektualnej, którą Kozłowski współtworzył w niełatwym, ale jakże istotnym momencie historii.

Miał doskonały zmysł rzeczywistości. Potrafił wyczuć tę cienką linię, która dzieliła kompromis od kompromitacji. Krzysztof Kozłowski często był przeciw, ale nigdy nie był przeciw wolności i prawdzie. Był intelektualistą gorącego serca i chłodnego namysłu. Andrzej Brzeziecki znakomicie potrafił odczytać obraz i sens biografii Krzysztofa. Każdy mógłby marzyć, by to on został jego biografem.

Adam Michnik

Krzysztof Kozłowski należał do osób, które tradycja, etos i własny temperament wzywały do obrony spraw słusznych, nawet jeśli skazanych na klęskę. Splot jego zalet, umiejętności i historycznej koniunktury sprawił, że odniósł ważne zwycięstwa – jako redaktor „Tygodnika Powszechnego”, minister i senator. Andrzej Brzeziecki umiejętnie wydobywa z cienia jedną z najciekawszych postaci czasów PRL-u i III RP.

Henryk Woźniakowski

This item is available online. Expand information to see details.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu Legimi. Informacja jak otrzymać kod Legimi znajduje się na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach: Zasoby dostępne online
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again